Bâton Fleurdelisé

2013

ingerencja przestrzenna z elementami działania performatywnego
czas trwania ~ 3h

wystawa ‘Bâton Fleurdelisé’, Warszawa

Dyplom magisterski – Pracownia Działań Przestrzennych prof. Mirosława Bałki

121,55 kg saletry potasowej

55,25 kg węgla

44,2 kg siarki
biurko kancelaryjne wojskowe, krzesło, mosiężna popielnica
4 żołnierzy Wojska Polskiego
powierzchnia 90m2

Przestrzeń podzielona została na dwie części w stosunku 3:1. Większa: równomiernie wysypana została surowcami: saletrą potasową, węglem, siarką, w proporcjach 55%:25%:20%. Łącznie 221kg (łączna waga moja, mojego ojca i dziadka) surowca, który w w/w proporcjach procentowych składa się na powstanie prochu czarnego (strzelniczego). W pozostałej części znajduje się biurko kancelaryjne wojskowe, na nim miedziana popielnica oraz krzesło.  Następuje wprowadzenie widza do intymnej sytuacji, naznaczonej pewną rutyną.

Cyklicznie, co kilka minut do sali wchodzi żołnierz. Odpala papierosa, zaciąga się 3-krotnie, pozostawia zapalonego w popielnicy i wychodzi. Po 3 min wchodzi kolejny, zaciąga się 3 razy aż do spalenia papierosa. Rytm powtarza się przez kilka godzin.

Przestrzeń zostaje przekształcona poprzez ilość, naturę i zapach wypełniającego ją materiału. Stwarza to sytuację wykluczenia widza, który może (ale nie powinien) burzyć zastanego porządku. 

Bâton fleurdelisé, w wolnym tłumaczeniu to ‘buława marszałkowska’. Napoleon stwierdził, że każdy żołnierz francuski nosi w swym tornistrze laskę marszałka Francji, czyli może awansować z szeregowca na marszałka. Bauman trafnie skomentował, że “być może to prawda, że każdy żołnierz nosi w plecaku buławę marszałkowską, ale niewielu marszałków, a nawet pułkowników lub kapitanów, nosi w swych aktówkach żołnierskie bagnety”.