Vitality

2017

działanie performatywne

czas trwania ~ 2h
17 performerów
wystawa „High-Blood Pressure”, Koganei Art Spot w Tokio

Założeniem projektu „Vitality” było znalezienie „witalności” w skali ludzkiej i powstał on we współpracy z grupą siedemnastu studentów z Tama Art University w Tokio w ramach warsztatów: “Re-vitality. Performative workshop”.

Pojęcie witalności zostało zapożyczone z manifestu Metabolistów (japońskiej grupy modernistycznych architektów): “Traktujemy  społeczeństwo ludzkie jako proces witalny […]. Powód, dla którego używamy biologicznego sformułowania jakim jest metabolizm, wiąże się z naszą wiarą w to, że sztuki projektowe i technologia powinny prowadzić do detonacji witalności w społeczeństwie.”

Działanie miało charakter efemeryczny, a performerzy zostali wkomponowani w przestrzeń galerii i jej okolicy. Skubali słonecznik stojąc w nonszalanckich pozach i uważnie obserwowali przechodniów. Stworzyli silną linię wzroku, która łączyła ich z przechodniami. Uczucie bycia obserwowanym wywoływało konsternację, a nawet utratę pewności siebie u tych, którzy stawali się obiektami obserwacji.

Gest skubania słonecznika jest związany z okresem, który uważam za najbardziej witalny w życiu człowieka, czyli przełom dzieciństwa i nastoletniości. W tym okresie spędzałam dużo czasu siedząc ze znajomymi na klatce schodowej wielkopłytowego bloku. Godzinami rozmawialiśmy i skubaliśmy słonecznik pozostawiając po sobie materialne ślady naszej obecności - łuski słonecznika. Dawało nam pozorne poczucie władzy.

Performerzy nie tylko zostali zaproszeni do powtórzenia gestu skubania, ale poproszeni o włączenie do działania czynności związanych z ich indywidualnym doświadczeniem tamtego okresu - gestów, na których charakter wpłynął inny kontekst kulturowy i społeczny. Ich abstrakcyjny charakter, np. rysowanie po ręku, zabijanie mrówek, wstrzymywanie moczu, lizanie podręcznika; został oddany przez nich z pełną powagą i silnym zaangażowaniem emocjonalnym. Wplatając te czynności w rutynę skubania słonecznika, zmieniali charakter całej sytuacji.

Tylko bardzo uważny odbiorca mógł stać się świadkiem gestów włączonych przez performerów, bo pojawiały się one niespodziewanie i nieregularnie.  Działanie nie tylko sprawiało, że widzowie poprzez swoją obecność stawali się integralną częścią projektu, ale powodowało, że musieli znaleźć własny sposób na odnalezienie się w stworzonej przez performerów sytuacji.